Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romantyzm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romantyzm. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 stycznia 2017

"Lepiej późno niż później" świetna komedia romantyczna

Oglądałam już wiele razy. Za każdym razem patrzę z takim samym zachwytem, biegam wzrokiem po całym ekranie. Uwielbiam Diane Keaton i Jack'a Nicholsona. Są świetni. Zabawni. Ogólnie lubię komedie romantyczne, ale ta jest jedną z moich ulubionych. Piękny dom, wnętrza w bieli, kremach, beżach. Wszędzie kwiaty, wyobrażam sobie ten zapach unoszący się w całym domu. Okna wychodzące na bezgraniczny, błękitny ocean. Cudowne meble. Wielkie, stylowe biurko, przy którym Diane Keaton- filmowa Erica pisze kolejną sztukę- siedzi na pięknym krześle. W całym domu są cudowne lampy, z ciepłym światłem, miękkie kanapy, duża kuchnia z okrągłym stołem, z wyspą! Chciałabym mieć w swojej kuchni wyspę, chciałabym jasne, piękne, stylowe meble. I wiem, że tak kiedyś będzie :) kto jak nie ja! Ja zawsze realizuję marzenia, więc i to będzie zrealizowane.


Sama historia jest świetna i wciągająca. Córka Erici przyjeżdża do domu ze starszym mężczyzną! Oj gdyby moja Polcia tak przyjechała- strach się bać. Nie wiem jaka byłaby moja reakcja, ale wiem, że tata nie byłby zadowolony :) W nietypowy sposób starszy pan poznaje mamę swojej "dziewczyny". I wtedy się zaczyna. Wiele śmiesznych scen. Duża dawka romantyzmu. Spacery po plaży, nad brzegiem oceanu. Piękna sceneria. Podziwiam i zazdroszczę. Marzę o możliwości spędzenia choć jednej doby w takim domu, położonym w tak pięknym miejscu.


Akcja rozkręca się, matka zaczyna "kręcić" z "chłopakiem" córki. Dużo śmiechu. Seksu! Gosia K. ludzie w tym wieku też "to" robią :) i mogą bawić się równie świetnie jak młodzi. Przy cudownej mamie kręci się też młody lekarz, no i w tej roli Keanu Reeves- ach... obiekt westchnień, piękny, młody, przystojny, uwodzicielski. Nogi się uginają. Końcówka filmu do przewidzenia, ale i tak cudowna i romantyczna. Piękny Paryż, mała kawiarenka, bardzo przytulnie. No i to kolejne moje marzenie. Kolacja w tak pięknej scenerii, w romantycznej paryskiej knajpce, z moim ukochanym. I tak siedząc przed TV z lampką wina w ręce, wpatruję się w ekran, uśmiecham, oglądam z zapartym tchem. Podziwiam, zachwycam się, zazdroszczę i marzę.


Ktoś powie- kolejna baba oglądająca amerykańską szmirę, kolejną historyjkę, romansidło, a ja powiem, że mamy tyle problemów, tyle codziennych trosk, że taki film może poprawić humor i sprawić, że zaczniemy pozytywnie myśleć. I zamiast przejmować się tym, co niedobrego się dzieje, problemami dnia codziennego, polityką, podatkami, możemy po prostu zamknąć się w swoim azylu i pomarzyć, zrelaksować się.


POLECAM :)


  Something's Gotta Give - galeria zdjęć - filmweb  Something's Gotta Give - galeria zdjęć - filmweb