Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Postanowienia noworoczne :)

Rozpoczął się Nowy, ponoć lepszy, 2017 rok. Ja oczywiście mam taka nadzieję, jak każdego roku zresztą. Każdy mówi o swoich postanowieniach na ten rok. Wszędzie piszą o tym, co zrobić, żeby ten rok przeżyć najlepiej jak tylko można. Każdy z nas ma do zrealizowania jakieś swoje cele, postanowienia, które ciągną się za nami od tygodni, miesięcy, a może nawet lat. Coś czego nie zdążyliśmy zrobić w zeszłym roku przechodzi na ten. Coś co wydało nam się zbyt ciężkie w realizacji może w tym wypali? Każdego roku mamy swoje wyzwania, które są dla nas ważne.


Od wczoraj myślę o co mogę zawalczyć z tym roku. Na pewno chcę zrealizować swoje największe marzenie- wyjazd do NY. Tego się trzymam i już od zeszłego roku działam, żeby to wypaliło. Co dalej? Dalej to już tylko przyziemne cele, takie, które stawiam sobie od jakiegoś czasu i to jest po prostu kontynuacja. Chcę ćwiczyć, regularnie (co nie zawsze mi wychodzi), chcę nadal dobrze- zdrowo się odżywiać. Dobra dieta to nie tylko świetna figura, ale przede wszystkim rewelacyjne samopoczucie. Niestety ostatnio (w święta najbardziej) odeszłam od swojego zdrowego jedzenia i żołądek dał o sobie znać, dlatego wiem, że to po prostu będzie dla mnie i mojego organizmu lepsze. Chciałabym bardzo aktywnie spędzać czas, więcej spotykać się ze znajomymi i rodziną. Planuję więcej czasu poświęcać dzieciom. Mam nadzieję, że mi się to uda. Wiem, że doby nie rozciągnę, ale dobry plan na każdy dzień to podstawa. Wiem, że potrafię być zdyscyplinowana i zarządzać swoim czasem. Już nie raz udowodniłam sobie, że potrafię planować czas. A może nauka angielskiego? Oj przydałoby się! Szczególnie, że w NY będzie mi bardzo potrzebny. Mam nadzieję, że wszystko to, co sobie umyślę w tej mojej małej główce stanie się rzeczywistością. Chociaż nie powiem, cały czas jestem szczęśliwa i tak jak jest też jest dobrze. Ale jakie byłoby życie, gdyby nie cele i marzenia? Czy miałoby sens?


Znalezione obrazy dla zapytania postanowienia noworoczne


WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU :)

środa, 29 lipca 2015

Moja metamorfoza z Ewą Ch.

Od dłuższego czasu mam sobie coś do zarzucenia. Po drugim dziecku niestety mój wygląd zmienił się trochę, a przyznać też muszę, że w ostatnim czasie pofolgowałam sobie z jedzeniem. Stwierdziłam, że skoro chodzę na fitness 3 razy w tygodniu to żadna dieta mnie nie obowiązuje. Moja waga krzyczała do mnie, żebym się opanowała, ale byłam głucha na jej krzyki. Kiedy dobiłam do magicznej siódemki stwierdziłam, że trzeba coś z tym zrobić. Dietetyk powiedział, że mój organizm zatrzymuje wodę, jeśli chcę mogę sobie zafundować u niego dietę. Wszystko fajnie, ale niestety oprócz zrzuconych kilogramów, miałabym też dość duży problem finansowy bo szczerze płacić 100zł co tydzień - niestety nie na moją kieszeń! Długo myślałam co z tym zrobić. Stwierdziłam wreszcie, że zaryzykuję i wykupię dietę od Ewy Ch. Zalogowałam się na stronie bebio.pl i rozpoczęłam przygodę z dietą. Zapłaciłam 99zł za dietę rozpisaną na 2 miesiące. Oprócz wszystkich danych, które musiałam podać (wiek, waga! o zgrozo, wzrost), podałam też moje preferencje dotyczące jedzenie, co lubię- czego nie (bo tego w diecie nie będzie). Pani dietetyk przygotowała dla mnie dietę według moich preferencji. Dietę mam już 3 tydzień, pierwsze 4 kg zjechały, jedzenie pyszne, chociaż jeśli mi coś nie pasuje - nie smakuje zaznaczam to przy danym daniu i już więcej tego mieć nie będę. Opcji jest wiele- można zaznaczyć jak mają być przygotowywane dania (czy chcemy jeść na ciepło czy na zimno), ile posiłków chcemy dziennie, w jakiej formie- śniadanie, 2 śniadanie, lunch, obiad, przekąska, kolacja- to wszystko zależy tylko od nas. Dodatkowo można wybrać inne posiłki w tygodniu, inne w weekend. Podoba mi się to, że w każdej chwili mogę się zalogować do swojego konta i zobaczyć co mam przygotować na dany dzień. Dietę otrzymuję na maila w piątek, na cały następny tydzień. Mogę sobie też wydrukować listę zakupów. Jestem bardzo zadowolona, ponieważ zostało to bardzo dobrze pomyślane, widać, że tworzyli tą stronę ludzie z doświadczeniem a nie laicy.


Mogę spokojnie polecić stronę bebio.pl ludziom, którzy chcą coś zrobić ze zbędnymi kilogramami. Ale UWAGA!!! Gotować trzeba samemu :)


Gorąco polecam